17.12.2018r. Godz. 20:35Bieżące interwencje

Czad znów groźny

dodano: 11 grudnia 2013 o 12:12 | ostatnia aktualizacja: 17 grudnia 2013 o 13:12 | kategoria: Zapobieganie

Podczas obecnego sezonu grzewczego (od października 2012 roku) Państwowa Straż Pożarna odnotowała w Polsce 1128 interwencji związanych z ulatnianiem się czadu w pomieszczeniach, w których przebywają ludzie, 603 przypadki hospitalizacji i 21 ofiar śmiertelnych. Na terenie województwa opolskiego już 29 osób uległo zatruciu, w tym niestety jedna uległa zatruciu śmiertelnemu.

Czad znów groźny

czad_zestaw_od_2009.pdf

Do największej liczby zatruć doszło w dniach:

  • 22.10.2012 r. w Kędzierzynie-Koźlu - zatrucie 4 osób - przyczyna: wadliwa praca piecyka przepływowego,
  • 7.12.2013 r. trzy zdarzenia:
    • w Kędzierzynie-Koźlu - zatrucie 7. osób (3 osoby dorosłe i 4. dzieci) - przyczyna: wadliwa praca piecyka przepływowego i niesprawna wentylacja,
    • w Opolu - zatrucie 1. osoby - przyczyna: niesprawna wentylacja w łazience,
    • w Paczkowie - prawdopodobnie zatrucie śmiertelne 1. osoby (trwa postępowanie).

Przypadki zatruć w poprzednim sezonie grzewczym podane są pod adresem.

Okres grzewczy to czas użytkowania urządzeń grzewczych i instalacji z nimi związanych, które nie zawsze są w pełni sprawne, co skutkuje powstawaniem czadu, czyli tlenku węgla. Tlenek atakuje nas w miejscu najbardziej bezpiecznym, czyli w domu i o porze dnia, podczas której uśpione są nasze zmysły. W Polsce w sezonie grzewczym 2012/2013 odnotowaliśmy 3,8 tysiąca zgłoszeń, 2 216 osób rannych i 91 ofiar czadu (statystyka zatruć na terenie Opolszczyzny).

Najbardziej skutecznym sposobem obrony przed tlenkiem węgla, oprócz dbałości o stan urządzeń grzewczych i instalacji z nimi związanych, jest stosowanie czujki czadu. Gdy jesteśmy najemcą mieszkania, to nie mamy wiedzy i nie zawsze mamy wpływ na stan urządzeń i instalacji, z których korzystamy. Czujka czadu może uratować nam życie! Jeśli dodatkowo zastosujemy w domu czujkę dymu, która kosztuje jedynie 20 złotych, to urządzenia te obudzą nas w chwili zagrożenia.

W naszych domach właściwie nie stosujemy już wyposażenia, które oparte jest na materiałach naturalnych takich jak, bawełna, drewno lite, wełna. Obecnie, gdy zasłony, firany, meble, wyposażenie wykonane jest przede wszystkim z łatwopalnych i silnie toksycznych (przy spalaniu) tworzyw sztucznych, pożar do 4 minut rozprzestrzenia się na całe mieszkanie! W państwach, w których od kilkunastu lat stosowanie w domach i mieszkaniach czujek jest obowiązkowe, gdzie nie stosuje się grzejników gazowych z otwartą komorą spalania, gdzie jest zakaz stosowania łatwopalnych elementów wyposażenia wnętrz (Anglia i Irlandia), przypadki zgonów w związku z zatruciami czadem, czy pożarami, występują sporadycznie. W państwach tych w ponad 95%. mieszkań zainstalowane są czujki dymu!

Dlatego jako strażacy apelujemy do mieszkańców naszego województwa: sprawcie swoim bliskim w prezencie pod choinkę urządzenie, które może uratuje im życie, tj. czujkę czadu/* (jeśli jest w domu czynny piecyk gazowy, piec kaflowy, kocioł grzewczy na paliwo stałe, ciekłe lub gazowe) i przynajmniej jedną czujkę dymu/**. Sygnał dźwiękowy emitowany przez wzbudzone urządzenie na pewno ostrzeże nas przed niebezpieczeństwem, nawet obudzi śpiących. Na rynku dostępne są już urządzenia z wbudowanymi diodami, które oświetlają nam drogę ucieczki z domu objętego pożarem. Jeśli mamy w domu instalację alarmu włamaniowego ze zdalnym powiadomieniem na telefon komórkowy, to zazwyczaj można dołączyć do systemu dodatkowy czujnik dymu i system powiadomi nas przez SMS o pożarze.

Należy wspomnieć, że w naszych statystykach nie są rzadkie przypadki, gdy do instalacji wentylacyjnej niefrasobliwy sąsiad podłączał piecyk gazowy, kominek lub wręcz palił w mieszkaniu ognisko (sic!), więc mieszkając w bloku zawsze warto mieć czujkę czadu!

Poniżej zamieszczam linki do materiałów dotyczących najważniejszych informacji na temat tlenku węgla i sposobów, jak można ustrzec się zatrucia czadem:

Różnica pomiędzy czujką czadu a czujką dymu

* Czujka czadu - urządzenie do wczesnego wykrywania obecności tlenku węgla; akustycznie i optycznie sygnalizuje wykrycie tlenku węgla zanim stężenie stanie się niebezpieczne dla ludzi; nie zastępuje czujki dymu; na rynku są urządzenia również z wyświetlaczem, które na jednym komplecie baterii mogą pracować 1 rok, 3, 4 lub 10 lat; cena 80-250 zł

** Czujka dymu - urządzenie do wczesnego wykrywania pożaru poprzez wykrycie obecności dymu; akustycznie i optycznie sygnalizuje wykrycie dymu; na rynku są dostępne urządzenia, które oświetlają drogę ewakuacji; na jednym komplecie baterii mogą pracować 1 rok, 3, 4 lub nawet 10 lat; nie zastępuje czujki czadu; cena ok. 40-200 zł

Opracowanie:
bryg. Adam Janiuk
oficer prasowy OKW PSP
rzecznik@psp.opole.pl