21.10.2017r. Godz. 08:53Bieżące interwencje

Pożar w zakładzie wytwarzającym odlewy z magnezu 2.10.2015 r.

dodano: 2 października 2015 o 15:10 | ostatnia aktualizacja: 2 października 2015 o 21:10 | kategoria: Działania długotrwałe i ważniejsze zdarzenia | powiat: strzelecki

O godzinie 2:22 stanowisko kierowania komendanta powiatowego w Strzelach Opolskich przyjęło zgłoszenie o pożarze hali produkcyjnej w Olszowej.  Ze zgłoszenia wynikało, że pali się 1. z 5. pieców służących do przetwarzania magnezu. W tzw. "pierwszym rzucie" dyżurny stanowiska kierowania zadysponował 6 zastępów straży pożarnej. Wszyscy pracownicy zostali ewakuowani i nikt nie został ranny. Straty wstępnie oceniono na 60 mln zł.

Pożar w zakładzie wytwarzającym odlewy z magnezu 2.10.2015 r.

Pożar miał miejsce w części produkcyjnej hali o wymiarach 70 x 40 metrów. W hali składowano około 50 ton magnezu na paletach, magnez w postaci rozdrobnionej oraz wyroby gotowe. Znaczna część składowanego magnezu, około 30. ton, była objęta ogniem. W hali znajdowały się także butle ciśnieniowe z gazami technicznymi i z propanem-butanem oraz znajdowała się część biurowa.

Wg uzyskanej informacji pracownicy w pierwszej fazie zdarzenia, po rozlaniu się roztopionego stopu magnezu, próbowali go gasić, ale nieskutecznie. Strażacy podjęli próbę odizolowania magnezu nieobjętego pożarem, ale ze względu na wysoką temperaturę i brak dostępnego sprzętu do przemieszczenia surowca odstąpili od tych działań. Gaszenie proszkiem gaśniczym, przy tej intensywności spalania, okazało się nieskuteczna. Ewakuowano przede wszystkim butle ze sprężonymi gazami, których rozerwanie w wyniku wzrostu temperatury zagrażało hali i ludziom na zewnątrz. Zabezpieczono przyległe obiekty i instalacje.

Brak zagrożenia dla sąsiednich obiektów, nieszkodliwość produktów spalania dla ludzi i środowiska, ekstremalnie wysoka temperatura pożaru, która już spowodowała nieodwracalne zniszczenia wyposażenia obiektu i samego obiektu spowodowały podjęcie decyzji o wypaleniu się zgromadzonego w hali magnezu.

Do zdarzenia zadysponowano łącznie 32 pojazdy straży pożarnej z terenu województwa opolskiego, w tym 1 zastęp z samochodem proszkowym z województwa śląskiego. W szczycie działań pracowało ponad 20 zastępów straży pożarnej, czyli około 100. strażaków. Działania zakończono o godzinie 13:30. Wszyscy pracownicy zostali ewakuowani i nikt nie został ranny. Straty wstępnie oceniono na 60 mln zł.

Dlaczego strażacy nie gasili tego pożaru wodą?
Dlatego, że woda uległaby rozpadowi a powstały wodór gwałtownie się spalając spowodowałoby wybuch, wzrost temperatury nawet do 5000 stopni C a tym samym pełne zniszczenie budynku i zagrożenie dla strażaków oraz otoczenia. Poniżej linki do flmów:

Opracowanie:
bryg. Adam Janiuk
oficer prasowy OKW PSP w Opolu

Zdjęcia:
st. bryg. Michniewicz, st. kpt. Kocielski, mł. bryg. Marciniak
KW PSP Opole