19.10.2017r. Godz. 05:31Bieżące interwencje

Pożary pokrycia gleby - niebezpieczne i kosztowne

dodano: 5 maja 2012 o 09:05 | ostatnia aktualizacja: 21 lutego 2014 o 14:02 | kategoria: Działania długotrwałe i ważniejsze zdarzenia

Aktualizacja 5.05.2012 r.

Gdy topnieje śnieg i zaczyna przygrzewać słońce plagą w Polsce są pożary traw, łąk i pastwisk, które zdarza się, że niosą śmierć i zniszczenie przechodząc w pożary lasów i zabudowań. Pokutują stare przekonania, że wypalanie jest dla gleby korzystne. Nic bardziej błędnego. Wystarczy posłuchać opinii biologów. Natomiast pożarów pokrycia gleby jest coraz więcej i niestety podczas nich giną ludzie ... Od początku marca do dzisiaj podczas pożarów zginęło 7 osób! Tylko w dniachod 23 do 25 marca 2012 r. strażacy gasili ponad 11 tysięcy pożarów traw, łąk i nieużytków. Od początku marca br. takich pożarów było już około 50 tysięcy, w gaszenie których zaangażowanych było w sumie ponad 372 tysiące strażaków. Najwięcej tego typu pożarów było w województwach: śląskim, mazowieckim i małopolskim. Niestety ponad 94% tego rodzaju pożarów powstaje z winy człowieka.

Pożary pokrycia gleby - niebezpieczne i kosztowne

Statystyka zdarzeń

Pożary pokrycia gleby odnotowane wiosną 2012 roku.

Pożary pokrycia gleby odnotowane wiosną 2011 roku.

Analiza w dalszej części tekstu.

Wspólny apel MSW i PSP

29 marca w MSW miała miejsce konferencja prasowa z udziałem Stanisława Rakoczego podsekretarza stanu w MSW i gen. brygadiera Wiesława Leśniakiewicza komendanta głównego PSP.

Informacje o konferencji na www KG PSP

Prezentacja z konferencji prasowej - do pobrania

Wg statystyki KG PSP w tym roku śmierć poniosło już 7 osób:

  • 8.03 w miejscowości Straszydle, woj. podkarpackie, zginął 86-letni mężczyzna
  • 17.03, w miejscowości Siekiernie, woj. świętokrzyskie, zginął 53-letni mężczyzna
  • 17.03 w miejscowości Chlewiska, woj. mazowieckie, na skutek odniesionych poparzeń zmarł 25-letni strażak OSP KSRG Pawłów
  • 23.03 w Olsztynie, woj. śląskie, podczas gaszenia pożaru traw, z powodu zawału serca zmarł 63-letni strażak OSP Biskupice
  • 24.03 w miejscowości Sulejow, woj. świętokrzyskie zginął 54-letni mężczyzna
  • 25.03 w miejscowości Kowali-Stępocinie, woj. mazowieckie, zginął 53-letni mężczyzna
  • 26.03 w miejscowości Wazów, woj. zachodniopomorskie, zginął 68-letni mężczyzna.

Podczas pożarów pokrycia gleby na terenie województwa opolskiego (wg danych KW PSP Opole) zostały poszkodowanych 7 osób. Wszyscy to strażacy. Wykaz w tabeli z zastawieniem liczby zdarzeń.

Podczas opadów deszczu pożary pokrycia gleby nie będą występowały, co jest zrozumiałe. Liczymy na to, że szybko zazielenią się łąki, co utrudni rozwój pożarów traw.

Aktualizacja 28.03.2012 r.

27 marca na terenie naszego województwa powstało 80 pożarów powierzchni gleby, w tym największy pożar w tym roku. Powierzchnia pożaru, który powstał w powiecie kędzierzyńsko-kozielskim po godzinie 14. wyniosła 300 ha (1 km x 3 km) a spaleniu uległo 80 ha pokrycia gleby, w tym 1 ar lasu należący do Lasów Państwowych i 25 arów zalesionej działki miejskiej. Dogaszanie jeszcze trwa (pracuje 8 zastępów straży pożarnej). Udział wzięły (do tej pory) 32 zastępy a w szczytowym momencie pracowały 23 zastępy gaśnicze straży. Silny wiatr, utrudniony dostęp, brak możliwości wjechania sprzętem pożarniczym na teren objęty pożarem (nieużytki, nierówny teren, karpy po wyrębie, wysokie trawy i krzaki) utrudniał prowadzenie działań gaśniczych. Sytuacja o tyle była niebezpieczna, że w pobliżu pożaru są zlokalizowane zakłady chemiczne a lasy są w gorszej kondycji zdrowotnej, niż inne lasy na terenie województwa. Kilkanaście kilometrów od tego miejsca w 1992 roku powstał największy pożar lasu w naszej historii. Podczas akcji poszkodowanych zostało 4. strażaków (trzy przypadki zatrucia gazami pożarowymi i jeden skręcenia nogi i stłuczenia ramienia). Wszyscy dzisiaj już opuścili szpital. Przyczyna pożaru jest ustalana. Brane jest pod uwagę podpalenie ze względu na miejsce powstania pożaru.

Następny duży pożar pokrycia gleby, to zdarzenie w pobliżu miejscowości Dylaki, gdzie spaliło się 50 ha nieużytków i 3 ha poszycia leśnego w lesie sosnowym 50. letnim. Działania trwały od godziny 13. do 20. na terenie zalewowym pokrytym wysoką trawą i trudnodostępnym. W gaszeniu ognia uczestniczyły 22 zastępy straży pożarnej i samolot gaśniczy. W pobliżu tego miejsca wczoraj w tym samy czasie doszło do 3. pożarów: dwóch w Biestrzenniku i jednego w Antoniowie. Przypuszczalna przyczyna to podpalenie.

Do kolejnych większych pożarów 27.03 doszło:

  • w Namysłowie, gdzie spaliło się 8 ha traw i zagrożona była baza paliw, uczestniczyło 11 zastępów straży,
  • Świerklach (pow. strzelecki), gdzie spaliło się 1,5 ha młodnika, uczestniczyło 7 zastępów straży pożarnej.

Liczba zdarzeń na terenie Opolszczyzny.

Informacja statystyczna nt. zdarzeń, które miały miejsce podczas ubiegłej doby na terenie kraju podawana jest codziennie do godz. 9:00 na stronie Komendy Głównej PSP http://www.straz.gov.pl

Aktualizacja 26.03.2012 r.

Podczas ostatniego weekendu (23-25 marca) w Polsce powstały 11 173 pożary traw, nieużytków i lasów. W niedziele 25 marca najwięcej pożarów miało miejsce w województwie śląskim 639, mazowieckim 518, małopolskim 495. W ich wyniku zginęły 2 osoby. W sobotę w Sulejowie woj. świętokrzyskie zginął 55. letni mężczyzna podczas wypalania traw niedaleko zabudowań, z kolei w niedzielę w Kowali woj. mazowieckie 59. letni mężczyzna zginął w czasie gaszenia trawy wokół ogniska, w którym spalał  resztki roślinne.

Liczba zdarzeń na terenie Opolszczyzny.

Aktualizacja 21.03.2012 r.

Charakterystyczne jest to, że pożarów jest więcej w weekend. Polacy, starsi i młodsi, nie zważając na zakazy i zdrowy rozsądek, ruszają z zapałkami, aby coś spalić. Pali się suchą trawę w rowie, resztki roślinne na polu, wszystko, co da się podpalić. Przy okazji pójdzie z dymem kawałek lasu, stóg lub stodoła sąsiada. Giną zwierzęta i drzewa. Bywa, że zdarzy się wypadek drogowy, ktoś zostanie poparzony, ktoś zginie ... Koszty samych działań też nie są niskie. A to wszystko przez nieodpowiedzialne zachowanie ludzi, błędne praktyki a czasem nieostrożność w obchodzeniu się z ogniem.

W 2011 roku w Polsce odnotowano 112 762 pożary pokrycia gleby. Najwięcej w województwach mazowieckim, śląskim i łódzkim. Ta wiosna dla polskich strażaków jest pracowita - od 1 stycznia do 20 marca odnotowaliśmy w skali kraju już 30 556 pożarów pokrycia gleby oraz 623 pożary lasów. Tylko od 16 do 18 marca br. Krajowe Centrum Koordynacji Ratownictwa odnotowało 11 561 pożarów. St. bryg. Paweł Frątczak, rzecznik prasowy Komendanta Głównego PSP, przekazał informację, że pożary traw w tym roku spowodowały śmierć już trzech osób a tylko w ostatnim weekendzie dwóch. Na Mazowszu podczas akcji gaśniczej ciężkim poparzeniom uległ 25. letni strażak ochotnik. Niestety następnego dnia po przewiezieniu śmigłowcem LPR do szpitala w Siemianowicach zmarł. W województwie świętokrzyskim, podczas wypalania traw zginął 53. letni mężczyzna. Natomiast wcześniej już 9 marca w województwie podkarpackim śmierć poniósł 87. letni mężczyzna. Jego zwłoki znaleźli strażacy dogaszający palące się trawy. Najprawdopodobniej starszy człowiek prowadził prace porządkowe w pobliżu domu i rozpalił ognisko, od którego zajęły się pobliskie trawy.

W tym roku na Opolszczyźnie od 16 marca zaczęły się częste wyjazdy strażaków do pożarów pokrycia gleby a już wieczorem 18 marca odnotowaliśmy od początku weekendu 275 zdarzeń. Najgorszy był 18 marca kiedy w naszych statystykach pojawiły się 133 interwencje i podczas działań ranny został strażak w powiecie kluczborskim. W ubiegłym roku najgorszy był 14 marca z 79. zdarzeniami, czyli nastąpił niemal dwukrotny wzrost liczby pożarów. Zazwyczaj porównujemy się do naszych zachodnich sąsiadów, ale warto jest też zaglądać bliżej do naszych Czechów, których powojenna historia była dość podobna. Najpierw upewniłem się, czy pogoda w kraju ołomunieckim była analogiczna do pogody na Opolszczyźnie (brałem pod uwagę pogodę z ostatniego tygodnia - dane z portalu z archiwalną pogodą dla Europy). Okazało się, że również u południowych sąsiadów w ostatnich dniach temperatura w ciągu dnia przekroczyła 20 st. C. Następnie poprosiłem swojego odpowiednika, czyli szefa służby operacyjnej z komendy wojewódzkiej czeskiej straży pożarnej w Ołomuńcu o podanie liczby pożarów traw w dniach 16-18.03.2012 roku I tutaj niespodzianka: koledzy z Czech odnotowali tylko 44 pożary traw! Komentarz pozostawiam czytającym.

Statystyka i ważne informacje dotyczące zdarzeń
(materiał opracowany na podstawie informatycznego systemu ewidencji zdarzeń SWD-ST)

Na Opolszczyźnie najwięcej pożarów pokrycia gleby wystąpiło w weekend:

  • 18 marca - 133
  • 17 marca - 113

Rekordy padają w powiatach:

  • nyski - 62
  • opolski - 50
  • brzeski - 49

Pożary pokrycia gleby odnotowane wiosną 2012 roku.

Pożary pokrycia gleby odnotowane wiosną 2011 roku.

Najważniejsze zdarzenia z 2011 roku:

  • 31.03 w Łosiowie odnaleziono na pożarzysku martwego człowieka (straż pożarna nie była powiadomiona o zdarzeniu, przyczyna zgonu w trakcie ),
  • 9.03 w Strzelcach Op. ranna została jedna osoba gasząca trawę,
  • 29.03 strażak z JRG Krapkowice został ranny podczas gaszenia pokrycia gleby,
  • 12.03 w Żędowicach zapalił się budynek mieszkalny, jego wyposażenie, altana ogrodowa, dach garażu, 45 drzewek, iglaki, uszkodzona została linia telefoniczna, paliło się 2 ha trawy, straty oszacowano wstępnie na 30 000 zł,
  • 30.03 w Opolu spalił się samochód osobowy, 30 arów trawy, straty 15 000 zł,
  • 30.03 w Opolu spaliła się altana, drzewa liściaste i iglaste, 30 arów trawy, straty 10 000 zł,
  • 3.03 paliły się 2 ha młodnika w Leśnictwie Centawa, straty szacunkowe 10 000 zł.

Dane statystyczne dotyczące wypalania traw i resztek roślinnych od 1999 roku do 3.04.2011 r.:

  • liczba zdarzeń - 16 604
  • liczba ofiar śmiertelnych - 5
  • liczba osób rannych (nie ratowników) - 19 osób, w tym jedno dziecko
  • liczba rannych ratowników - 13

Statystyka od 23.02.2011 do 3.04.2011:

  • liczba zdarzeń - 1172
  • dziennie wyjazdy do blisko 29 zdarzeń
  • spaliło się łącznie 462,76 ha

w zdarzeniach udział brało:

  • 1660 samochodów gaśniczych PSP i OSP
  • 8179 strażaków PSP i OSP
  • zużyto łącznie 2785,7 m3 wody
  • działania trwały łącznie 41 dni 23 godziny i 30 minut
  • jedna statystyczna akcja trwała około 2,5 godzin
  • średni szacunkowy koszt jednej akcji wyniósł 1167 zł (wliczając przykładowo przyjętą amortyzację nowego średniego samochodu gaśniczego, koszt paliwa, wody gaśniczej i czas pracy strażaka PSP podczas dojazdu i gaszenia, ale także czas niezbędny na przygotowanie sprzętu do kolejnych działań)
  • łączny koszt szacunkowy wszystkich akcji wyniósł 1,4 mln zł.

Zagrożenia

Pożary pokrycia gleby są zagrożeniem dla środowiska naturalnego, gdyż giną gryzonie, ssaki, płazy (zimują płytko pod ziemią), dzikie ptactwo, owady a roślinność nie ulega pożytecznemu dla środowiska rozkładowi oraz do atmosfery dostają się trujące substancje szkodliwe dla ludzi i zwierząt. Podczas wypalania traw i pól na terenie naszego województwa, w ciągu ponad dwudziestu lat mojej służby, dochodziło do śmiertelnych wypadków, gdy płomienie na tyle szybko się rozprzestrzeniały, że sprawca lub gaszący nie zdążył przed nimi uciec. Wystąpiły też podczas pożarów przypadki uszkodzenia pojazdów pożarniczych i istotnego zagrożenia dla ratowników. Sytuacje takie mają miejsce szczególnie przy silnym, zmieniającym kierunek wietrze, co przy otwartych powierzchniach jest szczególnie groźne.

Często pożar traw wymyka się spod kontroli sprawcy i zagraża ludziom lub mieniu w dużych rozmiarach, czyli zostaje nim objęty las, zabudowania, pojazdy lub jest przyczyną wypadków komunikacyjnych (przykład: znany krakowski aktor został ranny podczas karambolu na autostradzie A-4, gdzie w pobliżu Mysłowic zderzyło się 31.03.2005 r. sześć samochodów, w tym dwie ciężarówki; powodem wypadku był dym z płonących wzdłuż autostrady łąk). Pożary powierzchni gleby przechodzą też w pożary torfowisk a to skutkuje prowadzeniem działań gaśniczych przez wiele dnia a nawet tygodni i zaangażowania dużych sił, sprzętu i środków finansowych (przykład: pożar lasu i torfowisk na terenie powiatu prudnickiego w Nadleśnictwie Prószków, Leśnictwo Jeleni Dwór w listopadzie 2005 roku; działania stricte gaśnicze trwały 3 dni, potem jednostki przez wiele dni dozorowały pogorzelisko; straty w drzewostanie wyniosły 140 000 zł, udział brały 22 zastępy straży; koszty akcji były wysokie, gdyż zużyto 374 m3 wody oraz paliwo do podania tej ilości wody; dwóch strażaków zapadło się w żar w związku z wypalaniem się torfu w głąb, jeden w wyniku tego zajścia miał spalone spodnie ubrania specjalnego, na szczęście udało się ich szybko wydobyć i nie odnieśli obrażeń).

Mówiąc o nagminnym wypalaniu pokrycia gleby nie należy zapomnieć o tym, że oprócz strat w faunie i florze, strat finansowych związanych z działaniami gaśniczymi, najważniejszą kwestią jest to, że zaangażowanie jednostek straży pożarnej przy takim pożarze spowodowanym bezmyślnym działaniem ludzi, skutkuje opóźnionym podjęciem działań w przypadku wystąpienia innych zdarzeń, gdy występuje bezpośrednie zagrożenie dla życia ludzi. Wynika to z faktu wydłużenia czasu dotarcia do zdarzenia. Jednostki PSP i OSP w ksrg są zlokalizowane w taki sposób, aby czas dotarcia do zdarzenia nie przekraczał 15 minut. Przypadki dłuższego dojazdu są sporadyczne i wynikają ze złych warunków atmosferycznych, dużego ruchu na drogach oraz ... koniecznością przejazdu z innego zdarzenia. Gdy pojazd pożarniczy jest poza swoją siedzibą, to automatycznie wydłuża się czas jego przejazdu. Ponadto samochód pożarniczy prowadząc działania gaśnicze opróżnia zbiornik z wodą a podjęcie kolejnych działań może być podjęte po uzupełnieniu wody. Napełnienie zbiornika, w zależności od jego pojemności (np. 9,5 m3) i wydajności sieci hydrantowej, może w niesprzyjających sytuacjach trwać nawet godzinę. Natomiast, gdy trzeba ratować życie ludzkie liczą się minuty. To wszystko muszą mieć na uwadze osoby wypalające pokrycie gleby.

Uregulowania prawne

Zgodnie z art. 124 ustawy o ochronie przyrody zabrania się wypalania traw, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów. Wypalanie pozostałości roślinnych jest niezgodne również z art. 30 ust. 3 ustawy o lasach.

Wypalanie, czy nawet kontrolowane spalanie resztek roślinnych, w pobliżu szlaków komunikacyjnych wprowadza zagrożenie dla ruchu pojazdów i działania takie są karalne na podstawie ustawy o ruchu drogowym. Spowodowanie karambolu może skutkować oskarżeniem z kodeksu karnego o spowodowanie zagrożenia dla życia lub zdrowiu wielu osób.

Ponadto rolnicy korzystający z dopłat bezpośrednich do gruntów rolnych muszą przestrzegać zasady "dobrej kultury rolnej". Wśród tych zasad jest między innymi zakaz wypalania łąk, pastwisk i ściernisk. Wypalanie skutkuje odebraniem dopłat bezpośrednich za nie utrzymywanie gruntów rolnych w dobrej kulturze rolnej.

Sankcje karne

Zgodnie z art. 131 ustawy o ochronie przyrody za wypalanie łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych, trzcinowisk lub szuwarów grozi kara aresztu lub grzywny. I tak na podstawie:

  • art. 82 kodeksu wykroczeń - za wykroczenia tego typu przewiduje się karę aresztu, nagany lub grzywny, której wysokość w myśl art. 24 § 1 k.w. może wynieść do 5 000 zł; na podstawie art. 82 § 1-5 k.w., zgodnie z rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń, strażacy mogą nakładać mandaty karne do wysokości 500 zł,
  • art. 163 § 1 pkt 1 kodeksu karnego - kto spowoduje zagrożenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Opracowanie:
bryg. Adam Janiuk
rzecznik@psp.opole.pl