14.12.2018r. Godz. 02:07Bieżące interwencje

Tragedia na drodze i szczęśliwy finał

dodano: 2 maja 2014 o 09:05 | ostatnia aktualizacja: 2 maja 2014 o 09:05 | kategoria: Wydarzenia | powiat: głubczycki

W dniu 30 kwietnia, w naszej komendzie doszło do rzadkiego ale bardzo miłego i wzruszającego wydarzenia. Po długim leczeniu i rehabilitacji odwiedził nas Pan Waldemar, by podziękować strażakom za uratowanie mu życia, po tym jak w wypadku samochodowym został uwięziony wewnątrz swojego Volkswagena.

Tragedia na drodze i szczęśliwy finał

Przypomnijmy, do zdarzenia doszło 19 maja 2012 r. około godz. 11:30. Po otrzymaniu zgłoszenia o wypadku dwóch samochodów Mercedes Vito oraz VW Golf, do którego doszło na drodze wojewódzkiej nr 419 w okolicy miejscowości Nowa Cerekwia, dyżurny stanowiska kierowania natychmiast zadysponował na miejsce zastępy straży pożarnej. W wyniku zderzenia poszkodowane zostały 3 osoby w tym jedno dziecko. Kierowcę Volkswagena strażacy musieli uwalniać z zakleszczonego pojazdu używając specjalistycznych narzędzi hydraulicznych. Kierowca ten z miejsca wypadku został zabrany śmigłowcem, natomiast pozostałe dwie poszkodowane osoby, po zaopatrzeniu przez zespół ratownictwa medycznego przewieziono do szpitala karetką. Na czas prowadzonych działań ratowniczych ruch na drodze był całkowicie wstrzymany.

Dzisiejszy dzień mężczyzna wybrał nie przypadkowo, gdyż to właśnie strażacy z dzisiejszej zmiany służbowej brali udział w akcji ratowniczej 19 maja 2012 r. Na chwilę wspomnienia znów odżyły. Pan Waldemar dziękując strażakom za uratowane życie podkreślił, że tylko dzięki ich szybkiej i profesjonalnej pomocy może się dzisiaj cieszyć pełną sprawnością. Na koniec koleżeńskiego spotkania nie mogło zabraknąć wspólnego zdjęcia.

Strażacy za swoją ciężką pracę nie oczekują specjalnych wyróżnień, po prostu, robią to, co potrafią najlepiej i z pełnym zaangażowaniem. Z pewnością chcą wiedzieć, że ich trud jest doceniany i takie chwile jak opisana, dają świadectwo „dobrze wykonanej roboty” na służbie.

Autor: mł. bryg. Wojciech Semeniuk